Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Duesseldorf

16-18.02.2022 · Rema Days, Nadarzyn

15-17.03.2022 · InPrint, Monachium

26-29.04.2022 · Labelexpo, Bruksela

31.05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Korzystne pół roku

Data publikacji: październik 2010

 

Firma Punch Graphix, będąca właścicielem marek Xeikon i basysPrint, opublikowała wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2010 roku. Raport wskazuje na wyjątkowo wysokie obroty i zyski zarówno w segmencie urządzeń, jak i substratów.

 

© PunchGraphix
W pierwszym półroczu 2010 roku Punch Graphix zdołała osiągnąć wzrost rzędu 18 proc. w stosunku analogicznego okresu poprzedniego roku.

Wim Maes, CEO Punch Graphix, podkreśla: „Zysk ze sprzedaży substratów do druku cyfrowego wzrósł o 21 proc., a urządzeń – o kolejne 23 proc. Z kolei segment prepress zanotował wzrost w wysokości ponad 30 proc.”. Optymistyczne liczby widać także w danych dotyczących obrotów wygenerowanych przez koncern. W pierwszym półroczu 2010 roku Punch Graphix zdołała osiągnąć wzrost rzędu 18 proc. w stosunku analogicznego okresu poprzedniego roku – 66 mln euro wobec 56 mln euro. Przepływ gotówki także kształtuje się pozytywnie – widać tutaj aż 151-procentowy wzrost (z 4,9 mln euro w 2009 roku do 12,2 mln euro w 2010 roku). Ogólny wzrost w Stanach Zjednoczonych i Europie wynosi 19 proc.

Obie firmy-córki koncernu mają się całkiem dobrze. Podczas tegorocznych targów Ipex Xeikon podpisał sporą ilość kontraktów na dostawę zarówno maszyn do druku przemysłowego, jak i druku dokumentów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku szczególnie dynamiczny rozwój dał się zaobserwować w segmencie druku etykiet. Największe obroty wygenerowały rynki rozwijające się, takie jak Chiny, Indie, Meksyk, Brazylia i kraje Europy Wschodniej.
« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Podcinanie gałęzi na której się siedzi

Ostatnie podwyżki cen papieru, od 100 do 150 euro za tonę, spowodowane wzrostem cen energii, doprowadziły do przebrania się miarki. Zwłaszcza, że podwyżki te dotyczą również już istniejących umów. Obecne wzrosty cen, przyćmiewają wszystkie dotychczas znane podwyżki. Uderza nie tylko wysokość podwyżki ale również czas jej wejścia w życie.

Irytujące jest również to, że wzrost cen dotyka nie tylko towarów już zamówionych lub już wyprodukowanych ale dotyczy również istniejących kontraktów.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty