Kalendarium

08-09.11. 2017 · Kongres Branży Poligraficznej Art of Color

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.10.2017 · Viscom Düsseldorf

26-29.10.2017 · Międzynarodowe Targi Książki

14-16.11.2017 · InPrint

Na zyski trzeba zaczekać. Heidelberg podsumowuje rok.

Data publikacji: lipiec 2012

Rok finansowy 2011/2012 skończył się dla firmy Heidelberg 31 marca. W niepewnej sytuacji koniunkturalnej koncern skupił się na wprowadzeniu nowych produktów, restrukturyzacji oraz stabilizacji finansowania. Dzięki temu producent dobrze przygotował się do kolejnych etapów walki o utrzymanie wiodącej pozycji na rynku poligraficznym.

 

Tekst: Izabela E. Kwiatkowska

 

„Heidelberg zaprezentował się na targach jako lider rynku, innowator i integrator nowych technologii. Mamy w swojej ofercie rozwiązania, które odpowiadają obecnym światowym trendom”, powiedział Bernhard Schreier, przewodniczący zarządu przedsiębiorstwa. 

Ostateczne wyniki Heidelberga za miniony rok finansowy zamykają się w ramach, które koncern określił pod koniec kwietnia na podstawie wstępnych wyliczeń. Pomimo powolnego rozwoju branży w drugiej połowie roku finansowego, niemieckiej firmie udało się wygenerować obroty na tym samym poziomie, co rok wcześniej. Niestety, cele, jakie wyznaczył sobie zarząd koncernu, nie zostały osiągnięte. „Rok finansowy 2011/2012 upłynął – zwłaszcza w drugiej połowie – pod znakiem dużej niepewności. Pozytywny przebieg targów drupa pokazał jednak, że poziom zaufania w branży znowu wzrósł, a powściągliwość inwestorów straciła na sile”, powiedział Bernhard Schreier, przewodniczący zarządu przedsiębiorstwa. „Heidelberg zaprezentował się na targach jako lider rynku, innowator i integrator nowych technologii. Mamy w swojej ofercie rozwiązania, które odpowiadają obecnym światowym trendom. Dzięki współpracy z kluczowymi partnerami możemy wyróżnić się na tle konkurencji”.

W minionym roku finansowym wartość napływających zleceń wyniosła 2,555 mld euro i była o 7 proc. niższa niż rok wcześniej (2,757 mld euro). W pierwszej połowie analizowanego roku wolumen zamówień o wartości 1,333 mld ero przekroczył nieco poziom uzyskany w ciągu poprzednich sześciu miesięcy. Z kolei w drugiej połowie roku pogorszone warunki ekonomiczne i zahamowanie inwestycji odbiły się na wartości zamówień, która w ostatnim kwartale roku wyniosła 1,222 mld euro.

Obroty w wysokości 2,596 mld euro (po uwzględnieniu wpływu kursu walut) okazały się mniejsze niż przed rokiem (2,629 mld euro). Podczas gdy obroty w krajach uprzemysłowionych spadały, w państwach o gospodarkach wschodzących zanotowano ponowny wzrost – ich udział w ogólnych obrotach Heidelberga wzrósł z 45 do 46 proc. Przyczynił się do tego przede wszystkim stabilny rozwój Chin, Brazylii i Rosji.

Tak jak oczekiwano, wynik finansowy poprawił się względem ubiegłorocznego o 59 mln euro i wyniósł -90 mln euro. Przyczyną takiego stanu rzeczy była poprawa struktury kapitałowej. Po uwzględnieniu podatków w wysokości 1 mln euro deficyt roczny wyniósł -230 mln euro (rok wcześniej: -129 mln euro). Walne zgromadzenie akcjonariuszy podjęło tym samym decyzję o niewypłacaniu w tym roku dywidendy.

 
Program Focus 2012

Zmiana warunków ramowych skłoniła przedsiębiorstwo do wdrożenia w minionym roku finansowym programu Focus 2012. Heidelberg uzgodnił ze swoimi partnerami społecznymi plan społeczny i wyrównanie interesów, które są najważniejszymi instrumentami do przeprowadzenia koniecznej redukcji i restrukturyzacji zatrudnienia w niemieckim oddziale firmy. Pierwsi pracownicy już rozstali się z koncernem za porozumieniem stron.

Już w roku finansowym 2012/2013 Heidelberg chce wygenerować do jednej trzeciej planowanych rocznych oszczędności w wysokości około 180 mln euro. Tym samym firma chce zapewnić sobie lepsze wyniki w roku 2013/2014, w którym spodziewa się ona osiągnąć zysk operacyjny bez wpływów dodatkowych na poziomie około 150 mln euro.

Kilka istotnych puntków programu Focus 2012 zostało wcielonych w życie jeszcze przed tegoroczną drupą. Heidelberg zredukował swoją produkcję o 15 proc. W niemieckich zakładach wytwórczych skrócono czas pracy do 31,5 godziny, co pociągnęło za sobą proporcjonalne zmniejszenie wynagrodzeń. Ogółem, liczba zatrudnionych w Heidelbergu ma zostać zmniejszona do 14 tys. do połowy 2014 roku. Według danych z 31 marca 2012 roku firma zatrudniała 15414 pracowników. Rok wcześniej w koncernie pracowało 15828 osób.

Heidelberg nie poprzestaje na restrukturyzacji zatrudnienia i dostosowaniu wielkości produkcji do nowych warunków. Firma wciela również w życie plan zmiany organizacji sprzedaży i usług serwisowych. Najważniejszym celem jest harmonizacja i centralizacja procesów. Koncern chce również zwiększyć swoją aktywność w Chinach, Indiach, Rosji i Brazylii. Nie oznacza to jednak, że firma zrezygnuje z utrzymania swojej pozycji w krajach uprzemysłowionych, które generują dwie trzecie światowej produkcji poligraficznej.

 
Z nadzieją w nowy rok

Można się spodziewać, że rok finansowy 2012/2013 upłynie pod pozytywnym wpływem targów drupa. Efekty widać już we wstępnych wynikach za pierwszy kwartał – Heidelberg zanotował napływ zleceń o wartości ponad 800 mln euro, co jest rekordem na przestrzeni ostatnich kilku lat. Firma oczekuje w pierwszej połowie roku finansowego większego napływu zleceń, który z kolei miałby przynieść zwiększone obroty. Heidelberg liczy również na wyraźną poprawę zysków z działalności operacyjnej bez wpływów dodatkowych. Cięcia kosztów, o których mowa w planie Focus 2012, zostaną po części wzdrożone i przyniosą w bieżącym roku finansowym około jedną trzecią spodziewanych oszczędności w wysokości 180 mln euro. Zmiany, jakie zakłada Focus 2012, wymagają jednak na początku znacznych nakładów finansowych, co będzie miało wpływ na wyniki finansowe za bieżący rok. Producent spodziewa się, że zysk przed opodatkowaniem będzie negatywny. Obciążony zostanie również wolny przepływ gotówki, co poskutkuje zwiększeniem zadłużenia netto. Wstępne prognozy koncernu zostaną poddane dalszej weryfikacji w ciągu kolejnych miesięcy. Obraz sytuacji, w jakiej Heidelberg znalazł się po drupie, stanie się wówczas bardziej konkretny. 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty