Kalendarium

18-21.05.2017 · Targi Książki

25-28.09.2017 · Labelexpo Europe

25-28.09.2017 · Pakfood

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.11.2017 · Viscom Düsseldorf

Bestseller w druku etykiet

Data publikacji: marzec 2011

 

Maszyna Xeikon 3300 zalicza się do bestsellerów firmy Xeikon w dziedzinie wysokonakładowego druku etykiet. Urządzenie jest przeznaczone do zadruku najpopularniejszej w tej branży szerokości wstęgi – 330 mm – nadaje się jednak również do pracy ze wstęgą 200- czy nawet 500-milimetrową. Z tego względu coraz więcej drukarń decyduje się obecnie na zakup tej uniwersalnej maszyny.

 

Tekst: Michael Seidl

 

„Coraz więcej klientów ceni sobie możliwość zamówienia etykiet i opakowań, które są bezpieczne dla żywności, a jednocześnie odpowiadają cenowo potrzebom i możliwościom rynku” - mówią szefowie drukarni Helf - Christian Coreth i Walter Schuppler-Helf.

Przykładem jest austriacka drukarnia Helf Etiketten, w której w połowie października zeszłego roku rozpoczął pracę cyfrowy model Xeikon 3300. Inwestycja w nowy system jest odpowiedzią drukarni na zmieniające się potrzeby rynku, którym w pełni może sprostać tylko druk cyfrowy, dający wysoki poziom opłacalności. Istniejąca od 1955 roku drukarnia Helf Etiketten pozycjonuje się jako dostawca kompletnych usług związanych z produkcją etykiet. Przedsiębiorstwo zatrudnia obecnie 70 osób i produkuje rocznie ponad 5 miliardów etykiet, drukowanych zarówno na maszynach analogowych, jak i w technologii cyfrowej. Zlecenia napływają przede wszystkim z branży spożywczej, napojów, farmaceutycznej i kosmetycznej. Nie brakuje także zamówień od firm chemicznych czy produkujących materiały syntetyczne, tekstylia, meble, jak również przedsiębiorstw z sektora usług i turystyki. Dotychczas drukarnia Helf realizowała zamówienia w druku cyfrowym na maszynie HP Indigo. Po zakupie urządzenia Xeikon firma poszerzyła swoją ofertę i jest teraz w stanie drukować ekonomicznie nawet zróżnicowane zlecenia o średniej objętości.

 

 

Bezpiecznie dla żywności

Model 3300 drukuje nowym tonerem QA-I, który jest bezpieczny dla żywności, co potwierdza certyfikat FDA, pozwalający na zadruk tym tuszem opakowań i etykiet do pośredniego i bezpośredniego kontaktu z produktami spożywczymi. To kolejny aspekt przemawiający na korzyść maszyny Xeikon, którą można wykorzystywać chociażby do produkcji personalizowanych etykiet stosowanych często w krótkoterminowych kampaniach promocyjnych w branży spożywczej. „Coraz więcej klientów ceni sobie możliwość zamówienia etykiet i opakowań, które są bezpieczne dla żywności, a jednocześnie odpowiadają cenowo potrzebom i możliwościom rynku” - mówią szefowie drukarni Helf - Christian Coreth i Walter Schuppler-Helf. - „Zdecydowaliśmy się na zakup maszyny Xeikon 3300, ponieważ postawiliśmy sobie za cel osiągnięcie wysokiej produktywności, a jednocześnie chcieliśmy zapewnić naszym klientom szybką realizację zleceń dzięki drukowi bez zbędnych przestojów oraz wysoką jakość osiągalną poprzez dokładne odwzorowanie szczegółów”.

 

Do drukarń, które rozpoczęły swoją przygodę z maszyną Xeikon 3300, należy również przedsiębiorstwo Ulrich Etiketten, mające swoją siedzibę w okolicach Wiednia. Na zdjęciu od lewej: Karl i Florian Ulrich.

Oferta skompletowana

Do drukarń, które rozpoczęły swoją przygodę z maszyną Xeikon 3300, należy również przedsiębiorstwo Ulrich Etiketten, mające swoją siedzibę w okolicach Wiednia. Drukarnia, specjalizująca się w produkcji etykiet, cieszy się dobrą reputacją nie tylko w Austrii, ale i na rynku europejskim. Obecna siedziba drukarni została wybudowana w 1993 roku, a następnie trzykrotnie rozbudowana: w 1998, 2004 i 2007 roku. Dziś przedsiębiorstwo zajmuje powierzchnię 13 tys. m2, z czego 8 tys. m2 przeznaczono na hale produkcyjne. Ulrich Etiketten zatrudnia ok. 200 pracowników, generując roczne obroty na poziomie 30 mln euro. W 2006 roku otwarto filię drukarni w niemieckim miasteczku Montabaur. Jakość zgodna z normą ISO 9001, nowoczesne, bogate wyposażenie, od offsetowych rotacji UV, poprzez maszyny fleksograficzne i sitodrukowe, po urządzenia cyfrowe, a także obecność wśród klientów najbardziej wymagających branż: spożywczej, kosmetycznej i farmaceutycznej, wskazują na ambitną ścieżkę rozwoju, jaką podąża austriacka drukarnia.

Innowacyjność i kreatywność to naczelne zasady, którymi kieruje się rodzinna firma Ulrich Etiketten. Paleta produktów obejmuje etykiety samoprzylepne i specjalne w rolce oraz arkuszu, drukowane w najróżniejszych technologiach. Etykiety mogą być uszlachetnione za pomocą tłoczenia folią na zimno i na gorąco, można je także pokryć reliefami, lakierem zapachowym, nadrukować kod kreskowy czy numerację, a także nakleić hologram. Drukarnia wykonuje także etykiety wielowarstwowe, tzw. multi-labels. Wśród stosowanych materiałów znajdziemy papiery samoprzylepne oraz tworzywa sztuczne. Rocznie w firmie wykorzystuje się 23 mln m2 podłoży samoprzylepnych, z czego ok. 25 proc. pokrywa zapotrzebowanie rynku austriackiego. Park maszynowy obejmuje siedemnaście urządzeń rotacyjnych, offsetową maszynę arkuszową oraz – od niedawna – cyfrowy system Xeikon 3300.

Dla Ulrich Etiketten jest to pierwsza inwestycja w druk cyfrowy. Względnie późna, jeśli spojrzeć na to, co w tym zakresie zrobili do tej pory austriaccy konkurenci firmy. Dlaczego drukarnia zdecydowała się na zakup tego systemu? Istotnym argumentem był sposób rozliczenia: „Nie ponosimy kosztów ‘za klik’, ale płacimy za zużycie toneru” - tłumaczy Florian Ulrich. To korzystne rozwiązanie, zwłaszcza że drukarnia często realizuje zamówienia na etykiety o różnym stopniu pokrycia farbą. Różnica pomiędzy 50 a 200 proc. pokrycia jest spora, nie sprawdziłby się tutaj system opłat „za klik”. Inne zalety tej inwestycji niesie ze sobą jakość druku. Perfekcyjna aplikacja tuszu i dobra przyczepność do podłoża sprawiają, że wstępne przygotowanie materiału staje się zbędne, co oznacza spore oszczędności. Co ciekawe, prędkość maszyny (19,2 m/min.) nie była aspektem decydującym o zakupie, ponieważ standardowa produkcja rzędu 500-600 m, która realizowana jest w drukarni, nie wymaga aż takiej wydajności. Ważną rolę odegrał tu z kolei stosowany tusz – QA-I – który, podobnie jak w drukarni Helf Etiketten, pozwala na druk bezpiecznych dla żywności etykiet.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty