Kalendarium

20-23.04.2021 · drupa on-line

18-20.05.2021 · Viscom, Duesseldorf

22-24.06.2021 · InPrint, Monachium

12-15.09.2021 · Fespa, Amsterdam

21-24.09.2021 · Labelexpo, Bruksela

Ruszyła produkcja smartGPS. Nowy flekso standard?

System smartGPS, pokazywany przez Bobst podczas drupy 2008 w wersji beta, został poddany testom produkcyjnym w fabryce Fischer & Krecke, a następnie wdrożony do produkcji. Jak zapewnia producent, to krok milowy w rozwoju technologii fleksograficznej.

 

System smartGPS ma ustalać nowe standardy w zakresie registra i nastawów druku, jak jednak podkreśla producent, terminy te nie w pełni oddają to czym on właściwie jest. Zwykle narząd odbywa się na maszynie, natomiast smartGPS wykonuje swą pracę „offline”, na etapie montażu płyt. Nie wymaga przy tym dodatkowego czasu.

 

FP 14S ze smartGPS

Bazą dla smartGPS jest montażownica JM Heaford FP 14S. Przystosowany, zintegrowany system pozwala na precyzyjne skanowanie cylindrów gotowych do druku. Czujniki zapewniają prawidłowe pozycjonowanie cylindra, sleeve’a, taśmy i płyty drukowej. Antena RFID nadaje informacje do czipa wprasowanego w sleeve’a.

Pełne oprogramowanie stworzone przez Fischer & Krecke obejmuje wszystkie istotne parametry – poczynając od konkretnych właściwości każdego modułu (adaptera, sleeve’a, taśmy przylepnej, itp.), po rodzaj materiału użytego w danej maszynie. Automatyczna kalkulacja optymalizuje na ich podstawie wartości dla odbitki. Cały proces zajmuje tylko kilka sekund podczas montażu.

Na pierwszy rzut oka trudno odróżnić zespół ze smartGPSem od zwykłego. To tylko antena RFID i czujniki pozycjonowania. Odczyt danych do kontroli i nastaw zespołów drukujących jest w pełni automatyczny, zsynchronizowany dla wszystkich zespołów zaangażowanych w danej pracy. Ponowne przywrócenie zespołu odsuniętego wymaga „zaledwie kliknięcia myszą”.

 

Korzyści i oszczędności

Producent zapewnia, że największą korzyścią są oszczędności kosztowe. Przynosi je wyeliminowanie konieczności druku wstępnego, dla ustawienia docisku i registra. Dalsze wynikają ze skrócenia czasu narządu i redukcji odpadów.

Zawsze wskazywano na niedostatek fleksodruku, jakim jest brak standaryzacji. Ustawianie docisku jest jednym z „brakujących ogniw” tego procesu – manualne pozostaje uzależnione od czułości oka i wiedzy drukarza, natomiast przy automatyzacji oko zastępuje obiektyw. Choć istota procesu nie zmienia się, to kwestia kolejnych oglądów wydruku i stosownych korekt. Trzeba je powtarzać do uzyskania właściwych nastawów.

Jednym z głównych problemów drukarzy flekso, stosujących farby rozpuszczalnikowe, jest poprawne schnięcie. Współczesne farby nie schną właściwie przy niewłaściwej prędkości. Przed zasychaniem na płycie chroni je tylko odpowiedni czas przebywania na jej powierzchni. Przy niskiej prędkości, potrzebnej do narządu, jest on stanowczo zbyt długi. Prowadzi to do zbyt wczesnego parowania rozpuszczalnika i zatrzymywania farby na formie bardziej niż na podłożu, przy niezadowalającym transferze.

Nawet najbardziej doświadczeni drukarze mylą często przedwczesne wysychanie farby z niedostatecznym dociskiem. Jego zwiększenie, pozornie eliminuje problem, dopóki nie okazuje się, że parametry są złe.

Technologia smartGPS definiuje nastawy zanim zlecenie wejdzie na maszynę. Oznacza to, że prędkość produkcyjną można osiągnąć natychmiast, od pierwszego kontaktu. Podobnie działa to w przypadku wszelkiego rodzaju powlekania wydruków.

 

Foto: Bobst Group

System smartGPS na maszynie Fischer & Krecke FP 14S

 

Data publikacji: 10/2009

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Media w czasach koronawirusa...

Kryzys koronawirusowy dotarł do świata mediów. Co prawda jest wystarczająco dużo do relacjonowania, i nie tylko w tematach ekonomicznych, ale i cyfryzacja postępuje bardzo szybko, jak i również związany z nią rodzaj i forma przekazywania informacji. Czy będziemy chcieli przyzwyczaić się do tego nowego świata mediów? Ze względu na obwarowania rządowe, tylko telewizja publiczna lub krajowe agencje prasowe, mogą uczestniczyć w rządowych konferencjach prasowych, a za pośrednictwem tych kanałów mogą zadawać pytania osoby z innych mediów. Niektórym to bardzo na rękę… Można zasadnie zadać pytanie o czynnik filtrujący.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty