Kalendarium

18-21.05.2017 · Targi Książki

25-28.09.2017 · Labelexpo Europe

25-28.09.2017 · Pakfood

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.11.2017 · Viscom Düsseldorf

Pewnego razu w Lucernie

Data publikacji: marzec 2011

 

Hunkeler Innovationdays to doskonała okazja, by móc zapoznać się z najnowszymi trendami i rozwiązaniami w obszarze druku cyfrowego i finishingu. W tym roku już po raz dziewiąty szwajcarskie przedsiębiorstwo zademonstrowało swój potencjał w tej dziedzinie i przyciągnęło do Lucerny elitę producentów z całego świata oferujących rozwiązania do obróbki papieru i druku cyfrowego.

 
© Hunkeler

W tym roku liczba wystawców na Hunkeler Innovationdays wzrosła do 80 (w roku 2009 było ich 60).

Hunkeler pozytywnie ocenia rozwój rynku druku. Entuzjastycznie do sprawy podchodzi sam CEO firmy, Stefan Hunkeler, o czym przekonaliśmy się przy okazji konferencji prasowej otwierającej tegoroczne spotkanie, na której zanotowano rekordową liczbę dziennikarzy z całego świata. Nic w tym nadzwyczajnego, zwłaszcza że było to pierwsze tak duże wydarzenie w roku 2011, w dodatku po latach kryzysu ekonomicznego. Wydarzenie było również doskonałą okazją do zapoznania się z panującymi na rynku trendami jeszcze na rok przed kolejnymi targami drupa. „Tradycyjne techniki druku ustępują miejsca metodzie druku cyfrowego i nie ma się temu co dziwić. Jest to naturalna i nieunikniona kolej rzeczy”, mówi Stefan Hunkeler. Przedsiębiorstwo może zaliczyć rok 2010 do udanych. Również bieżący rok zapowiada się dla firmy obiecująco. Dopiero co się rozpoczął, a przedsiębiorstwo posiada już na swoim koncie długą listę zamówień. Bardzo szybki rozwój rynku druku cyfrowego w dużej mierze napędzany jest przez technologię inkjetową. Obecnie urządzenia pracują z coraz większą prędkością i obsługują większą szerokość wstęgi, a tym samym zwiększają zakres zastosowań. Większe możliwości produkcyjne dotyczą zarówno druku z roli, jak i wysoce elastycznych systemów obróbki końcowej.

Stefan Hunkeler jest zdania, że produkcja książek i mailingu to właśnie te obszary rynku, które najpełniej obrazują dynamikę branży mediów drukowanych. Dlatego też problem malejących nakładów książek rozwiązać może technika druku cyfrowego i właściwe rozwiązania w obszarze finishingu. Z drugiej strony zaś daje się zaobserwować trend wykorzystywania druku cyfrowego w produkcji wysokonakładowej.

Również w przypadku produkcji mailingu coraz większą wagę przykłada się do najlepszych i najszybszych systemów, gdzie druk zmiennych danych w technice cyfrowej szybko zyskuje na znaczeniu. Obok nich również większą popularnością cieszą się zautomatyzowane systemy kontroli jakości. Hunkeler przez dziesiątki lat stworzył pionierskie rozwiązania dla pre- i postpressu, które dziś wyznaczają nowe standardy i które mogliśmy podziwiać w Lucernie.

 

© Hunkeler

W poszukiwaniu wszechstronnych zastosowań możliwych dzięki metodzie druku cyfrowego.

Z myślą o innowacji

W Wikon, gdzie znajduje się główna siedziba firmy, niebawem powstanie dodatkowy budynek, w którym zrodzą się kolejne pomysły i rozwiązania pochodzące od Hunkelera. Wreszcie, w marcu br., rozpoczęto budowę nowego obiektu, który powstanie bezpośrednio przy istniejącym już budynku. W gmachu w całości oszklonego budynku w kształcie sześcianu znajduje się obecnie centrum obsługi klienta. Na dodatkowej powierzchni 1800 m² znajdzie się miejsce dla centrum badań i monitorowania jakości. W pomieszczeniach na jednym z czterech pięter będzie odbywać się mierzenie skuteczności systemów pre- i postpressowych. Rozbudowa centrum stanowi zatem solidną inwestycję na przyszłość – przyszłości pod znakiem innowacji.

 
Rozwiązanie live

Dla Hunkelera, przedsiębiorstwa będącego pomysłodawcą, a zarazem organizatorem Innovationsdays, najważniejszym założeniem było, jest i będzie zorientowanie na praktykę. Dlatego firma skupia się na oferowaniu kompleksowych i sprawdzających się również w praktyce rozwiązań najwyższej jakości. Ogromnym zainteresowaniem odwiedzających targi cieszą się zawsze prezentacje rozwiązań technologicznych podczas symulacji procesu produkcyjnego. W tym celu wyodrębniono w tym roku całą powierzchnię jednej z hal targowych, gdzie goście mieli możliwość prześledzić „na żywo” prezentowane rozwiązania. Na targach, obok wiodących producentów systemów druku z całego świata, można było spotkać również producentów oprogramowania oraz materiałów do druku i systemów uszlachetniających.

 

© Hunkeler

Francuska firma Impika pokazała na targach nową wysokowydajną linię produkcyjną iPrint 250.

80 na raz

Ostatnio dał się zauważyć pewien trend, który Stefan Hunkeler komentuje następująco: „W ostatnich latach zmienił się nieco profil odwiedzających, na targach coraz częściej gośćmi są właściciele i dyrektorzy przedsiębiorstw, czyli osoby odpowiedzialne w firmie za podejmowanie decyzji”. Jak zaznacza CEO firmy, miarą sukcesu nie jest liczba uczestników, ale ich „jakość”. Mało tego, w tym roku liczba wystawców wzrosła do 80 (w roku 2009 było ich 60), co można tłumaczyć między innymi udostępnieniem nowej hali. Z drugiej strony, liczba ta jest dowodem na to, jak dużą renomą cieszy się wydarzenie. Znaczenie targów podkreśla również fakt uczestnictwa w nich gości z całej Europy, Australii, Japonii, Ameryki Północnej i Południowej, Indii oraz Azji Południowo-Wschodniej.

To, jak dużym uznaniem cieszą się Hunkeler Innovationdays na całym świecie, pokazuje przede wszystkim ogromne zaangażowanie producentów systemów druku cyfrowego, którzy bardzo chętnie korzystają z okazji i wystawiają się na targach prezentując swoje najnowsze rozwiązania.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty