Kalendarium

25-29.09.2018 · Polagra-Tech

1.10.2018 · Art of Color

1-4.10.2018 · Taropak, Poznań

1-4.10.2018 · 4PrintWeek, Poznań

Pierwsze kroki

Data publikacji: kwiecień 2011

 

Na rynku urządzeń prepressowych pojawił się pierwszy na świecie przenośny spektrodensytometr służący do pomiaru koloru wydruków na papierze wybielanym optycznie. Wprowadzenie do sprzedaży modeli FD-7 i FD-5, oferowanych przez Konica Minolta Sensing Europe, stanowi pierwszy krok tego producenta w branży poligraficznej. Jest to również początek całego segmentu instrumentów pomiarowych, przeznaczonych dla tego rynku.

 
© Konica Minolta Sensing Europe

Oprócz pomiarów gęstości optycznej oraz koloru, spektrodensytometr FD-7 umożliwia także pomiar widma oświetlenia, w którym dokonuje się wizualnej oceny wydruków.

„Znaczna część papieru drukarskiego oraz stosowanego w branży opakowań powstaje z wykorzystaniem rozjaśniaczy optycznych. Ich fluorescencyjne właściwości czynią papier jaśniejszym i bielszym. Niestety, w zależności od oświetlenia, może mieć to niekontrolowany wpływ na reprodukcję drukowanych kolorów. Nasze nowe spektrodensytometry FD-7 i FD-5 jako jedyne rozwiązują ten problem, oferując branży poligraficznej możliwość pomiaru kolorów na podstawie standardowego oświetlenia D 50, zgodnie z warunkiem pomiarowym M1, stosownie do normy ISO 13655. Umożliwia to opatentowana technologia pomiaru barw Virtual Fluorescence Standard (VFS)”, wyjaśnia Andreas Ullrich, Marketing & Sales Manager EMEA w Konica Minolta Sensing Europe.

Wartym podkreślenia rozwiązaniem zwiększającym precyzję pomiaru jest automatyczna korekcja długości fali w detektorze instrumentów. Przed każdym pomiarem dokonywana jest wewnętrzna kompensacja odchyleń, zapewniająca wyjątkowy poziom niezawodności i powtarzalności. Dzięki temu zbędny staje się okresowy test kalibracji długości fal wykonywany dla innych urządzeń zwykle jedynie podczas odpłatnego serwisu technicznego. Oprócz pomiarów gęstości optycznej oraz koloru, FD-7 umożliwia także pomiar widma oświetlenia, w którym dokonuje się wizualnej oceny wydruków. Wynik pomiaru może być użyty w dalszych przeliczeniach jako specyficzny, niestandardowy iluminat użytkownika, zapewniając najlepszą zgodność pomiaru z wrażeniem wizualnym. Dodatkowa funkcja skanowania dowolnych tablic testowych czyni ze spektrodensytometru FD-7 wysoce wydajne urządzenie do kalibracji systemów druku.

Wkraczając na rynek produktów przeznaczonych dla branży poligraficznej, Konica Minolta Sensing wychodzi naprzeciw postępującej digitalizacji oraz wzrastającym wymaganiom tej branży. „Instrumentalna i liczbowa kontrola barw materiałów drukowanych stała się istotną częścią technologii druku, związaną m.in. z zarządzaniem jakością. Czy chodzi o projektowanie graficzne, prepress, czy drukowanie samo w sobie – widzimy tu dla siebie nowy rynek, nad rozwiązaniami dla którego będziemy systematycznie pracować”, podkreśla Ullrich. Konica Minolta Sensing czerpie tu z wieloletniego doświadczenia: pierwszy na świecie przenośny kolorymetr firma wprowadziła na rynek już w 1982 roku.

 

Konica Minolta Sensing Europe B.V., filia Konica Minolta Sensing Inc. z siedzibą w Japonii jest dostawcą rozwiązań pomiarowych dla zastosowań na polach: kolorystyki, światła, wyświetlaczy oraz skanowania 3D. Firma świadczy usługi dla przemysłu w regionie EMEA, za pośrednictwem oddziałów i dystrybutorów rozlokowanych w ponad trzydziestu krajach.

 

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Strzelić sobie w cyfrowe kolano…

Cyfrowa transformacja obejmuje również media drukowane i cyfrowe. Media drukowane, a w szczególności magazyny takie jak PRINT & PUBLISHING, żyją z dobrego contentu. Zatem alternatywą dla wersji drukowanej jest wersja cyfrowa lub on-line. Część budżetów z wersji drukowanych przenoszone jest do świata cyfrowych mediów. Jednak kompensacja obrotu jeden do jednego z druku do wersji cyfrowej jest na tą chwilę raczej nierealna. W obliczu tego, rzecz jasna, również i my, prasa drukowana, zmieniamy trend i uzupełniamy portfolio o cyfrowe narzędzia.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty