Kalendarium

18-21.05.2017 · Targi Książki

25-28.09.2017 · Labelexpo Europe

25-28.09.2017 · Pakfood

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.11.2017 · Viscom Düsseldorf

Program na dziś. Nowości Four Pees.

Data publikacji: styczeń 2012

Belgijska firma Four Pees w ciągu niespełna czterech lat od swojego powstania stała się jednym z największych europejskich dystrybutorów oprogramowania dla branży poligraficznej i wydawniczej. Przedsiębiorstwo założone przez Toma Peire’a sprzedaje i integruje software wielu znanych marek, służący do automatyzacji i optymalizacji procesów wydawniczych, druku wielkoformatowego, produkcji opakowań i przetwarzania dokumentów.

 
Tekst: Jacek Golicz
 
Tom Peire wyjaśnia nowy model dystrybucji rozwiązań oferowanych przez Four Pees. 

Podczas październikowego spotkania zorganizowanego przez firmę w Gandawie mogliśmy zapoznać się z najnowszymi produktami, które znalazły się w ofercie Four Pees. Na wstępie jednak Tom Peire zaprezentował nowy model dystrybucji oprogramowania. Firma wprowadza system umożliwiający wypożyczenie software’u na okres próbny, co ma pozwolić klientom na przetestowanie rozwiązania i skłonić do jego zakupu. Nowy model będzie obowiązywał dla każdego produktu z oferty Four Pees.

 
PrintFactory rośnie

W portfolio belgijskiej firmy znalazło się oprogramowanie PrintFactory GMG Edition, które łączy program PrintFactory (zarządzanie drukiem wielkoformatowym) z GMG ColorServer (color management) i GMG SmartProfiler (profilowanie i kalibracja). Z integracji trzech programów powstała platforma pozwalająca precyzyjnie kontrolować jakość kolorów w druku, lokalizować i korygować błędy, a tym samym osiągać najlepsze efekty w produkcji poligraficznej. Platforma PrintFactory GMG Edition dostępna jest w dwóch wersjach: PrintFactory GMG Edition for Print Shops (wielkoformatowy druk inkjetowy, aplikacje wewnętrzne i car wrapping) oraz PrintFactory GMG Edition for Industrial LFP (druk aplikacji XXL w różnych technologiach i na szerokiej palecie podłoży do zastosowań wewnętrznych i zewnętrznych). Nowością w ofercie Four Pees jest także PrintFactory Go – samodzielna aplikacja obsługująca procesy przygotowania do druku, oferująca wszystkie narzędzia znane z pełnego pakietu PrintFactory w skondensowanej formie. PrintFactory Go gromadzi wszystkie procesy w jednym interfejsie, umożliwiając łatwy dostęp do danych dla każdego urządzenia zaangażowanego w produkcję zlecenia.

 

Atomyx wchodzi na scenę

FourPees zaskoczyło wprowadzeniem na rynek następcy serii DFlux – oprogramowania Atomyx Automation, które służy do pełnej automatyzacji procesów przygotowania do druku: od wysyłki pliku, poprzez kontrolę jakości i optymalizacji obrazu, na proofingu i druku właściwym kończąc. Otwarta architektura Atomyx Automation pozwala na wykorzystanie do jego obsługi dowolnego silnika i integrację oprogramowania poprzez metadane XML i JDF oraz hot foldery. Niemniej jednak software posiada wbudowane silniki pdfToolbox i Elpical Claro. Pierwszy z nich obsługuje konwersję do plików PDF, preflight PDF-ów zgodnie z normami ISO i standardem GWG, a także impozycję. Z kolei produkt firmy Claro dba o optymalizację obrazu podczas jego przetwarzania. Przesyłanie danych do programu Atomyx Automation może odbywać się w standardowy sposób: za pomocą hot folderów, poprzez serwery FTP lub wysyłkę emailem. Four Pees proponuje także inne rozwiązanie – Atomyx Portal. Platforma ta pozwala od razu przetwarzać przesłane pliki: dokonywać preflightu, wysyłać feedback klientom i gromadzić metadane. Atomyx Portal jest dostępny zarówno jako samodzielna aplikacja, jak i w zestawie z Atomyx Automation.

 
Sprzedaż w pakiecie

Four Pees nie ogranicza się do sprzedaży oprogramowania. Jak podkreśla Tom Peire, przedsiębiorstwo chce oferować klientom kompleksowe rozwiązania, dlatego próbuje nakłonić swoich europejskich dystrybutorów do bliskiej współpracy. Ma ona polegać na oferowaniu software’u dostarczanego przez dwie lub więcej firm działających na terenie tego samego kraju w pakiecie. Według zapewnień Peire’a, korzyści z takiego modelu odniosą i licencjonowani dystrybutorzy Four Pees, i końcowi użytkownicy produktów. Już niebawem także w Polsce przekonamy się, jakie będą efekty realizacji tego pomysłu.

 
 
 

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty