Kalendarium

24-26.11.2020 · InPrint Munich, Milan

12-15.01.2021 · Heimtextil, Frankfurt

25.02-03.03.2021 · Interpack, Düsseldorf

20-30.04.2021 · drupa, Düsseldorf

List do Covid-19

Szanowny Panie,

 

od jakiegoś czasu szaleje Pan w całej Polsce i na Świecie. Zaatakował Pan wprawdzie tylko niespełna 1 procent populacji, ale aż 99,9 procent nagłówków w gazetach. Założę się, że z pewnością wolałby Pan, by sytuacja była odwrotna. Wkradł się Pan bowiem na każdy możliwy obszar, na stronach gazet znaleźć można nagłówki z tak postawionymi pytaniami: „Co koronawirus oznacza dla organizacji Mistrzostw Świata w 2021 roku w Salt Lake City?”, a także „Czy dozwolone jest przytulanie się w snach?” – co tylko dowodzi najgorszego…

Jeśli jutro na powierzchni naszej planety wylądują istoty pozaziemskie, w wiadomościach czytalibyśmy takie hasła: „Nie mają maseczek!” albo „UFO nie zachowują 2-metrowego odstępu.” Pańska taktyka jest wręcz perfidna. Zamiast zagrażać naszym płucom, stał się Pan niebezpieczeństwem dla naszego mózgu i zdrowego rozsądku. Z Pańskiego powodu, rząd organizuje regularnie konferencje, na których główny przekaz do obywateli brzmi: „Bądźcie grzeczni, to może pozwolimy wam wyjść z psem na spacer. Nie wychodźcie z domów dzięki temu szybciej będziecie mogli iść na kolację do restauracji.”

Z powodu takich niejasnych komunikatów często odnoszę wrażenie, że znowu znalazła się w przedszkolu. Co więcej, z Pańskiego powodu, stałam się... sofikiem, czyli na pół sofą, a na pół człowiekiem. Obejrzałam już także cały Netflix i teraz z rozpaczy włączyłam sobie film „Prószków”, o kontrowersyjnym podwarszawskim miasteczku. Z Pańskiego powodu Maria, moja pani sprzątająca, ciągłe dezynfekuje wejście do domu, na wypadek gdyby któreś z nas, ja lub mój mąż, wpadło na pomysł, by podrapać sobie twarz podeszwą buta. Przez Pana przed każdą wideokonferencją w pracy muszę przywiązywać dzieci do lodówki, żeby tylko przypadkiem nie zakłóciły rozmowy, rozbierając się przed kamerą. To również Pana wina, że mój sąsiad czai się z lornetką w krzakach, by szukać dowodów na koronawirusowe przestępstwa. Z Pańskiego powodu moja aktywność fizyczna ogranicza się prawdopodobnie do jeszcze około trzech spacerów przed Bożym Narodzeniem.

W związku z tym kieruję do Pana moją prośbę – niech Pan wróci do swoich korzeni, czyli atakowania nietoperzy. Bądź co bądź, im jest to obojętne!

                                                                                            

 

Izabela E. SEIDL Kwiatkowska

Komentarz miesiąca

List do Covid-19

Szanowny Panie,

 

od jakiegoś czasu szaleje Pan w całej Polsce i na Świecie. Zaatakował Pan wprawdzie tylko niespełna 1 procent populacji, ale aż 99,9 procent nagłówków w gazetach. Założę się, że z pewnością wolałby Pan, by sytuacja była odwrotna. Wkradł się Pan bowiem na każdy możliwy obszar, na stronach gazet znaleźć można nagłówki z tak postawionymi pytaniami: „Co koronawirus oznacza dla organizacji Mistrzostw Świata w 2021 roku w Salt Lake City?”, a także „Czy dozwolone jest przytulanie się w snach?” – co tylko dowodzi najgorszego…

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty