Kalendarium

18-21.05.2017 · Targi Książki

25-28.09.2017 · Labelexpo Europe

25-28.09.2017 · Pakfood

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.11.2017 · Viscom Düsseldorf

Czas na automat

Data publikacji: lipiec 2011

 

Produkcja form fleksograficznych – płyt fotopolimerowych i tulei – nie jest dziś w stanie konkurować z innymi technologiami pod względem automatyzacji. To, w jaki sposób zmniejszyć ilość procesów manualnych w przygotowaniu form do druku flekso, stało się głównym tematem ostatnich, wiosennych Dni Otwartych firmy Flint Group Flexographic Products w Stuttgarcie.

 

© Flint Group

Naświetlarka nyloflex ITR Exposure umożliwia obróbkę jednej lub jednocześnie dwóch tulei ITR.

Liczne prezentacje pokazały możliwości najlepszych rozwiązań Flint Group wyróżniajacych się wysokim stopniem automatyzacji. Pokazywano naświetlarkę nyloflex ITR Exposure, która umożliwia obróbkę jednej lub jednocześnie dwóch tulei ITR, oraz nyloflex ITR Processor, urzaądzenie do wymywania, suszenia i naświetlania jednocześnie do dziesięciu tulei ITR.

Głównym punktem programu był premierowy pokaz systemu nyloflex Automated Plate Processor (APP). W pełni automatyczna linia do obróbki płyt fleksograficznych składa się z myjki szczotkowej do wymywania płyt, modułu suszącego z ośmioma szufladami, modułu do naświetlania i doświetlania (UV-A/UV-C) oraz wykładaka. System APP może przetworzyć do 120 płyt fleksograficznych dziennie (ok. 320 m²). Jak zapewnia producent, urządzenie gwarantuje mniejszą ilość odpadów niż konkurencyjne rozwiązania.

W Stuttgarcie nie mogło zabraknąć urządzenia do naświetlania nyloflex NExT, które firma Flint Group wprowadziła na rynek przed kilkoma miesiącami. W systemie wykorzystano technologię Flat Top Dots, która zwiększa zakres tonalny, optymalizuje teksturę powierzchni i pozwala na lepsze rozłożenie farby. W nyloflex NExT nie jest konieczne stosowanie niebezpiecznych gazów obojętnych, które generują dodatkowe koszty produkcji. 

 


« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty