Kalendarium

18-21.05.2017 · Targi Książki

25-28.09.2017 · Labelexpo Europe

25-28.09.2017 · Pakfood

10-12.10.2017 · World Publishing Expo

18-20.11.2017 · Viscom Düsseldorf

Spektakularna rotacja

Data publikacji: wrzesień 2010

 

© Goss

Technologia Sunday 5000 w dalszym ciągu rozwija się intensywnie, co potwierdziła niedawna inwestycja wiodącej drukarni akcydensowej Stark Druck. Niemieckie przedsiębiorstwo zdecydowało się na zakup 96-stronicowej rotacji Goss Sunday 5000. To już trzecia instalacja tego typu systemu w Stark Druck.

 

Dotychczasowe doświadczenia z technologią Sunday oraz ekonomiczne zalety tego najmłodszego modelu przekonały drukarnię Stark Druck do kolejnej inwestycji w rozwiązanie Goss. Stark Druck jest pionierem na rynku poligraficznym, co niejednokrotnie zostało potwierdzone przez branżę – najświeższym przykładem jest tytuł Drukarni Katalogowej Roku zdobyty w konkursie „Druck & Medien”. Zwycięski katalog, wydrukowany na zamówienie biura podróży TUI Cruises wydrukowano w nakładzie 600 tys. egzemplarzy.

 
Pewna decyzja

Stark Druck utrzymuje wiodącą pozycję także w innych sektorach druku, na co wskazują kolejne wyróżnienia. Drukarnia zdobyła nagrody w kategorii Drukarnia Magazynowa Roku oraz Ekologiczne Przedsiębiorstwo Roku. Jednocześnie prezes firmy, Hans Joachim Heer, ogłoszony został Managerem Roku w Branży Poligraficznej. Niemniej jednak, 50 proc. całościowej produkcji drukarni realizowanej w niemieckim Pforzheimer przypada na druk katalogów, a wspomniany już zwycięski katalog turystyczny wydrukowany został na pracujących w drukarni dwóch rotacjach Sunday 4000. Obie 48-stonicowe rotacje, które zainstalowane zostały w 2006 i 2008 roku, wyposażone są w technologie Goss Autoplate i Automatic Transfer, które skracają czas zmiany zlecenia, a także w suszarki Goss Ecocool, które posiadają funkcję powtórnego zwilżania. Możliwości produkcyjne tych maszyn to 120 tys. egzemplarzy w ciągu godziny.

 

By nie spocząć na laurach

Nawet w obliczu rosnącej konkurencji w branży poligraficznej, Stark Druck pozostaje pionierem w zwojowym druku offsetowym. Mimo to, firma nie zamierza spocząć na laurach, chcąc w dalszym ciągu rozwijać się w obranym kierunku. Kolejnym przedsięwzięciem drukarni jest właśnie zakup Sunday 5000. W ten sposób firma będzie mogła poszerzyć swoją ofertę i możliwości produkcyjne. „Obecnie istnieje wiele drukarń, które posiadają maszyny drukujące egzemplarze 80-stronicowe, dlatego my zdecydowaliśmy się na format 96-stronicowy, aby w dalszym ciągu wyróżniać się na rynku” – wyjaśnia Tino Heer, prezes zarządu Stark Druck. Model 96-stronicowy wprowadzony został w 2007 roku przez firmę Goss International. Pierwsza maszyna tego typu rozpoczęła pracę we Włoszech w lipcu ubiegłego roku. Drugi egzemplarz zainstalowano na początku bieżącego roku w drukarni w Hiszpanii.

Nowe urządzenie gwarantuje większe możliwości produkcyjne, wydajność, redukcję kosztów produkcji, a to wszystko przy zachowaniu szerokiej gamy zastosowań, wysokiej jakości zadruku i elastyczności przy zmianie zleceń. „Po wstępnych testach i zapoznaniu się z maszyną byliśmy stuprocentowo przekonani o słuszności naszego wyboru. Już nasze wcześniejsze doświadczenia z maszynami Sunday umocniły nas w przekonaniu, że model 5000 to strzał w dziesiątkę”, dodaje Heer. Stark Druck darzy technologię Sunday dużym zaufaniem. Dzięki złamywarce Goss SG-3 możliwe stało się zwiększenie funkcjonalności systemu Sunday 4000, a inwestycja w kolejny model oznacza dla drukarni kolejny krok w technologicznym rozwoju.


Stark Druck sama siebie określa jako „drukarnię full-service”, którą cechuje przede wszystkim zamiłowanie do druku. Dzięki stale rosnącym obrotom przedsiębiorstwo zalicza się do największych drukarń w Niemczech. Grupa obejmuje trzy przedsiębiorstwa, które wspólnie oferują szeroką paletę usług, między innymi: prepress, druk cyfrowy, offset arkuszowy i zwojowy oraz postpress i logistykę. Początki przedsiębiorstwa sięgają roku 1946.
« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Kodak stawia na inkjet

Kodak stawia na inkjet

Kodak podjął strategiczną decyzję pozostania w biznesie inkjetowym i niesprzedawania jednak tego działu. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie modelu biznesowego w strukturach firmy i po rozmowach z potencjalnymi kupcami. „Biznes maszyn Prosper wzrósł o 40 procent dzięki sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, co wzmocniło biznes inkjetowy, a to wpłynęło na podjęcie decyzji”, mówi Jeff Clarke, chief executive officer z Kodaka.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty